Wiadomości 27 wrz
Politycy o sposobach dochodzenia do neutralności klimatycznej - dyskusja WWF

fot. Pixabay

O sposobach dochodzenia do neutralności klimatycznej, o rezygnacji z węgla jako głównego źródła energii, ale także o rozszerzaniu obszarów chronionych i powrocie do poprzedniej nazwy resortu - „Ministerstwo OCHRONY Środowiska”, rozmawiali politycy podczas debaty pt. „2050 Polska dla Pokoleń. Jaką przyszłość wybierzesz?”, która odbyła się 24 września w Zielonej Górze w ramach projektu Ekopatrioci. Do dyskusji WWF Polska zaprosił przedstawicieli i przedstawicielki wszystkich opcji politycznych kandydujących z tego okręgu. Podczas debaty mieszkańcy miasta mogli zapytać polityków o plany wyborcze związane z ekologią.

Zaproszenie do dyskusji przyjęli: Tomasz Aniśko (Partia Zieloni) startujący z listy Koalicji Obywatelskiej, Anna Chinalska z Polskiego Stronnictwa Ludowego i Anita Kucharska-Dziedzic (Wiosna) reprezentująca Lewicę – KW Sojusz Lewicy Demokratycznej.

Różne drogi dojścia do neutralności klimatycznej

Anna Chinalska (Polskie Stronnictwo Ludowe): – Wymiana pieców, kotłów, lepszy transport publiczny i odnawialne źródła energii. W tej chwili OZE to 13%, a musimy dojść do 70% do 2030 r. (...) Trzeba też edukować społeczeństwo o tym, że każda nasza działalność zosawia ślad węglowy.

Anita Kucharska-Dziedzic (Lewica): – W programie „Wiosny” chcemy osiągnąć pełną neutralność klimatyczną do 2035 r. i do tego roku mieć też 90% energii z odnawialnych źródeł. (...) Chcemy dofinansować OZE w kwocie 6 mld zł. (...) Dopuszczamy też możliwość produkcji energii z gazu, który jest najmniej szkodliwy dla środowiska naturalnego ze wszystkich źródeł kopalnych.

Tomasz Aniśko (Koalicja Obywatelska) – Jako partia Zieloni od dawna mówimy o konieczności przestawiania się na odnawialne źródła energii. Era węgla dobiegła końca.

Brak konkretnej daty, kiedy Polska ma odejść od węgla

Anna Chinalska (PSL): – Chcemy, żeby jak najszybciej nastąpiła dekarbonizacja kraju i żeby nie sprowadzać węgla z zagranicy. (...) Od węgla odejdziemy wtedy, kiedy będzie można ogrzewać mieszkania w sposób ekologiczny. Mamy plany, ale dużo zależy od tego, kto będzie zarządzał.

Anita Kucharska-Dziedzic (Lewica): – Koniec wydobywania węgla to 2035 rok.

Tomasz Aniśko (KO): – W planach Koalicji są trzy daty: do 2030 r. chcemy wycofać węgiel z mieszkalnictwa jednorodzinnego, do 2035 r. z mieszkalnictwa wielorodzinnego i do 2040 r. z elektrowni. 

Jednogłośne NIE dla „autostrad wodnych”

Tomasz Aniśko (KO): – Zieloni zgłaszają całkowity sprzeciw wobec programu rządowego  (dot. żeglugi śródlądowej). Jesteśmy przeciwni regulowaniu rzek, bo koszty środowiskowe i zniszczenie polskiej przyrody będą nie do naprawienia w przyszłości. Chcemy powrotu wielu rzek do stanu naturalnego.  

Anita Kucharska-Dziedzic (Lewica): – Jeśli chodzi o regulację rzek, to mówimy NIE. (...) Regulacja Odry mija się kompletnie z celem, bo nie będziemy mogli zapewnić jej żeglowności. Transport rzeczny Odrą nie będzie w tej chwili opłacalny.

Anna Chinalska (PSL): – „Autostrady wodne” to jest zupełnie nietrafiony program. Mamy katastrofalnie niski poziom wody. (...) Trzeba iść w kierunku zachowania przyrody.

Jak rozszerzać obszar parków narodowych w Polsce?

Anita Kucharska-Dziedzic (Lewica): – Musimy zmienić prawodawstwo, żebyśmy mogli poszerzać obszary zajmowane przez parki narodowe. W programie mamy postulat, żeby tworzyć też nowe parki. (...) Proponujemy utworzenie Dzikiej Przyrody i aby 20% zysków z gospodarki leśnej przeznaczyć na ten fundusz. Z niego będziemy dofinansowywać odtwarzanie dzikiej przyrody w Polsce. (...) W tej chwili parki narodowe w Polsce stanowią 1% powierzchni kraju, a docelowo powinny zajmować ok. 5-6%.

Anna Chinalska (PSL): – Chcielibyśmy także zwiększyć powierzchnię parków narodowych i dojść do poziomu 5%. Chcemy zinwentaryzować istniejące już parki krajobrazowe i obszary chronionego krajobrazu oraz tworzyć nowe parki narodowe, bo ostatni taki park powstał w 2001 r. i żadne działania nie są podejmowane w tym kierunku. (W odpowiedzi na pytanie, co konkretnie pani kandydatka zamierza zrobić, by to zmienić, ponieważ to PSL było autorem ustawy, która zatrzymała tworzenie nowych parków narodowych) – To byśmy zmienili i poszli w stronę rolnictwa ekologicznego oraz obszarów chronionego krajobrazu, parków krajobrazowych, bo tam też są piękne miejsca.

Tomasz Aniśko (KO): – Jednym z postulatów partii Zielonych jest bronienie obszaru chronionego w Polsce – parków narodowych, rezerwatów i parków krajobrazowych. Chcemy je doprowadzić przynajmniej do poziomu, który jest średnią europejską. Chcemy stworzyć nowe parki narodowe, powiększyć istniejące, a które i w jakim zakresie, to będzie zależało od możliwości skorzystania z dostępnych ekspertyz, przygotowanych przez różne organizacje ekologiczne.  

Podczas debaty pytania zadawali także jej uczestnicy. Wśród zagadnień, które najbardziej ich interesowały były:

  • Jakie rozwiązania systemowe proponują politycy, żeby zapobiec katastrofie klimatycznej – przebudowanie systemu podatkowego, by nie opierał się na opodatkowywaniu pracy i wprowadzenie podatku węglowego (T. Aniśko, KO); przekierowanie pieniędzy na wymianę pieców węglowych dla najbiedniejszych obywateli, jednocześnie edukowanie mieszkańców o możliwościach dofinansowania (A. Kucharska-Dziedzic, Lewica);
  • Czy będą dopłaty do paneli słonecznych – budownictwo powinno iść w kierunku energooszczędnym, ale także stare domy powinny dostać dofinansowanie (A. Chinalska, PSL); to jest w gestii samorządów wojewódzkich – mogą być np. częściowe refundacje założonych już paneli, albo odpis od podatków, czy ryczałt (A. Kucharska-Dziedzic, Lewica); dopłaty i pomoc w tym zakresie powinna być większa, szczególnie dla uboższych właścicieli domków jednorodzinnych (T. Aniśko, KO);
  • Jakie rozwiązania proponują politycy na problem z azbestem – wymiana powierzchni pokrytych azbestem powinna być zrekompensowana, jeśli ktoś to robił prywatnie
    (A. Kucharska-Dziedzic, Lewica); PSL planuje dopłaty dla firm utylizujących odpady azbestowe, dla obywatela usunięcie azbestu powinno być bezkosztowe (A. Chinalska); przetwarzanie azbestu powinno być w gestii państwa (T. Aniśko, KO);
  • Czy kompetencje samorządów lokalnych powinny być zwiększone – PSL uważa, że tak (A. Chinalska), natomiast KO i Lewica zastrzegają, że to zależy w jakim zakresie, bo jeśli chodzi o ochronę środowiska, to nie, bo za to jest odpowiedzialne całe państwo i nie można pozostawiać decyzji tylko w gestii samorządów lokalnych (T. Aniśko i A. Kucharska-Dziedzic);
  • Jak kontrolować wykonalność decyzji środowiskowych (podano przykład rzeki Bóbr, która jest objęta programem Natura 2000, ale w praktyce ta ochrona nie działa) – trzeba zwiększyć nakłady, aby to państwo stało się strażnikiem przyrody w Polsce i lepiej kontrolowało zapisy prawne (T. Aniśko, KO), Lewica i KO są też za uchyleniem ustaw Lex Deweloper i Lex Inwestor; Lewica proponuje w swoim programie utworzenie Agencji Ochrony Przyrody i stworzenie stanowiska Rzecznika Praw Przyrody; PSL jest za konsultacjami społecznymi i za wybieraniem świadomych radnych, dla których ochrona środowiska jest ważna, A. Chinalska postulowała też możliwość uchylenia uchwały, która jest szkodliwa dla środowiska i wprowadzenie kar;
  • Czy politycy byliby za rozdzieleniem Ministerstwa Ochrony Środowiska (tu był postulat przywrócenia tej nazwy) od leśnictwa – wszyscy politycy byli za przywróceniem pierwotnej nazwy ministerstwa, które właśnie w nazwie powinno mieć ochronę środowiska a nie było od zarządzania nim; byli też zdania, że ministrem powinien zostać ekolog, biolog lub przyrodnik; T. Aniśko (KO) zwrócił też uwagę, że ekolodzy powinny być zatrudnieni na wszystkich szczeblach administracji państwowej i samorządowej dot. ochrony środowiska; politycy byli także za rozdzieleniem funkcji Ministerstwa Ochrony Środowiska od leśnictwa czy rolnictwa.

Jak pokazuje sondaż dla „Rzeczpospolitej”[1] ochrona klimatu jest dla Polaków drugą najważniejszą sprawą (64 proc.), zaraz po służbie zdrowia. Nasze bezpieczeństwo i warunki życia na terenie Polski stały się dla polityków pilnymi kwestiami w trakcie ogłaszania programów wyborczych przed październikowymi wyborami do parlamentu. Mieszkańcy, którzy przybyli na debatę lub śledzili jej przebieg w mediach społecznościowych (profil „Ekopatrioci” na FB), mogli usłyszeć poglądy polityków na kwestie środowiskowe, by w zbliżających się wyborach świadomie oddać swój głos.

Zamknij gift